mania koralikowania trwa....
garść nowości, które czekają jeszcze na swoje ręce...
trójeczka z mosiężnymi zapięciami i złotymi akcentami, wszystkie wykonane z koralików TOHO 60
black dimond
gold pearl
flowery black
i jeszcze kwiatek w czerwieni, z zapięciem w kolorze srebrnym, także z koralików TOHO 60
dwie bransoletki z mieszanki czerni i hematytu (TOHO60)
i dwie delikatne niezapominajki, z mieszanki TOHO 60 i 80
a na koniec coś, co zrobiłam już jakiś czas temu, tylko nie zdążyłam pokazać :) lariat z identycznej mieszanki jak dwie bransoletki powyżej, długość 125 cm, TOHO 60
idę dalej koralikować, na swetry weny brak nadal



















































