Pokazywanie postów oznaczonych etykietą minerały. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą minerały. Pokaż wszystkie posty

środa, 30 kwietnia 2014

projekt wszelkiego pocieszenia

zgubiłam ulubioną bransoletkę. ostatnio ulubioną. pokazywałam ją kilka postów temu. pomarańczowe rzemyki z kwarcem dymnym.
nawet nie miałam świadomości, że ją zgubiłam. zorientowałam się w poniedziałek, gdy chciałam ją założyć.
co się stało? nie mam pojęcia. pewnie na którymś okrążeniu na rolkach machnęłam łapką i nie zarejestrowałam paraboli  lotu...
no więc potrzebne było pocieszenie. takiej samej sobie nie zrobię, bo nigdy nie robię takich samych dwóch egzemplarzy. zresztą nawet gdybym chciała, to nie miałam identycznych rzemyków i dodatków.
z tej okazji pojawił się projekt wszelkiego pocieszenia, zestaw, który już od dawna chciałam zrobić


bransoletka z rzemyków


pomarańcz, czerwień i czerń, różne grubości


koraliki TOHO 80 i zawieszki


z kocurkiem i jaspisem cesarskim


a do bransoletki naszyjnik


w tych samych kolorach


z jeszcze większą ilością zawieszek



zapięcie na karabińczyk, łańcuszek przedłużka



lubimy się już bardzo


tak sobie myślę, że ten pomysł jeszcze powróci :)


wtorek, 29 kwietnia 2014

Filo

ten komplet ma na imię FILO. czemu tak? bo tak :) greckie ciasto wcale mi nie chodziło po głowie :)

to było trudne zamówienie. wiele prób kolorystycznych i wątpliwości do samego końca.


ale efekt końcowy jest całkiem ciekawy. i totalnie różny od pierwotnych wyobrażeń. pierwotnie komplet miał być całkowicie ukośnikowy


ukośnikowa jest jednak tylko bransoletka


bo w pewnym momencie na tym miało się zakończyć, na bransoletce


ale, że nawleczonej mieszanki miałam znacznie więcej postanowiłam ją przerobić


całkiem jednak inaczej. zrobiłam prosty sznur na 6 koralików. gdy się za niego zabierałam w głowie cieniowany lariat wykończony kulkami


okazało się jednak, że na lariat sznur jest zdecydowanie za krótki


powstał więc taki naszyjnik. dwa sznury zebrane w pojedyncze końcówki


i wykończenie ze szmaragdowych kryształków 


i dwóch przepięknych kulek malachitu


a na deser liściasta zawieszka


całość bardzo pięknie się komponuje i właśnie jedzie do nowej właścicielki


a ja wczoraj wykonałam całkiem nowy projekt rzemykowy, ale o tym w kolejnym poście, o ile nie umrę na katar...


niedziela, 30 marca 2014

naturalnie

dziś minimalnie, bo koralików prawie nie ma i naturalnie, bo postawiłam na skórę i minerały

w sobotnie popołudnie powstała seria z 4 bransoletek


siostry prawie bliźniaczki

\
różnią się detalami tu...


...i tam


1. jaspis cesarski


i kilka innych zawieszek


wśród nich homeopatyczna ilość koralików  - szklany listek

ZAMÓWIONA


2. kwarc dymny


i jaszczurka zamiast węża


szklany listek też jest :)

ZAMÓWIONA


3. malachit


z cieniutkich rzemyków 


zawieszki jak wyżej


ZAMÓWIONA


4. sodalit


dominuje fiolet  i czerń


tym razem bez kółeczka ogarniającego chaos rzemyków


ale zawieszki są :)

ZAMÓWIONA


no to wracam do realizacji zamówień, których nie chce ubywać