Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kidsilk haze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kidsilk haze. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 sierpnia 2012

plotę sobie z mgły

zrobiło się chłodniej, mam nadzieję, że jeszcze nie definitywnie, a ja na dnie koszyka odkryłam dwa mgliste moteczki. kupione kiedyś,, bez konkretnego celu. rowan kidsilk haze. w kolorze delikatnej pięknej mięty.



testuję metodę contiguous. jeszcze nie czuję jej tak dobrze, by robić spontanicznie jak zwykły raglan od góry, ale że leży lepiej to się z tą metodą o trudnej pisowni biorę za bary:)

fason jak zwykle kluje się trakcie. kształt ostateczny zależy od tego na ile włóczki mi starczy:)