Nie mam ostatnio (z powodów obiektywnych) serca ani czasu do dziergania. Ale poranki zimne, łepetyna marznie, uplotłam więc sobie czapeczkę..... o taką:
wzór: ponownie 100% improwizacji, nie wiem nawet ile oczek nabrałam, jakoś tak samo się plotło
materiał: Katia Austral, jakieś 2/3 motka, kolor śliwka
druty: KP nr 3 i 3,75
apdejt:
wrzucam jeszcze zdjęcie poglądowe "naleśnika" - czapeczka...jest w zasadzie beretem :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą austral. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą austral. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 21 października 2010
niedziela, 3 października 2010
Sofia, Sofija, Sophie, Zofka, Zośka, Zosianka, Zochulisko....
Kolejny piękny weekend, kolejny skończony projekt. W samą porę, bo na jesień dziecię bez swetra zostało :)
wzór: to oczywiście shalom cardigan.
stanowczo jeden z moich ulubionych i w noszeniu i w robocie i za całokształt.
włóczka: katia austral, kolor fuksjowy, 3 motki
druty: KP 3,5 mm
Sweterek na moją drobniutką czterolatkę zaczęłam jak w przepisie. Zamiana włóczki na cieńszą i drutków na 3,5 mm dały akurat potrzebne wymiary. Po zakończeniu karczku oczka na korpus i rękawy podzieliłam tak jak w moim granatowym szalomku. Aby sweterek dla córcianki był bardziej dziewczęcy korpusowi zamiast modelować talię nadałam delikatną linię A. W tym celu 5 razy dobierałam oczka po obu stronach znacznika w 5 miejscach: po środku obu przodów, pod pachami i na środku tyłu.
Rękawki są proste, ale żeby nie były za szerokie 3 razy (do 30 rzędu) gubiłam po 2 oczka.
Plus 8 perłowych guziczków, bo panna takie sobie wybrała:) miały być jeszcze kieszonki, ale na kieszonki materiału zbrakło.
Zaczęłam też kolejny piórkowy projekt, tym razem z malabrigo lace w przepięknym kolorze: buscando azul. Będę go musiała jednak odłożyć na chwilkę, bo kilka zimnych dni uświadomiło mi potrzebę pilnego wykonania czapek sztuk trzech. Dla mnie i dla młodzieży. Małż wyposażony zeszłorocznie:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)






