środa, 17 sierpnia 2011

Barcelony łyk pierwszy czyli relacji w wakacji część No 3

przeczytać wszystko, znać każde zdjęcie, to nie to samo, co zobaczyć na patrzydła własnościowe...











wejść do środka nawet nie próbowałam, na oko kolejkę wyceniam na 4 h, a przecież tyle jeszcze do zobaczenia.....
c.d.n.....


5 komentarzy:

malaala pisze...

Niesamowita ta katedra też ją planuję zobaczyć :)

effcia pisze...

właściwie to bazylika. wrażenie jest niesamowite, wychodzisz ze stacji metra i mowę ci odbiera:)
ukończenie budowy jest planowane w 100lecie śmierci Gaudiego, na 2026 r, ciekawe, czy się powiedzie.

wytwory pisze...

Właśnie parę dni temu wróciłam z Hiszpanii i Sagradę widziałam już po raz drugi, niestety znów zabrakło mi cierpliwości, żeby wystać w kolejce do wejścia... z niecierpliwością czekam na kolejne foto-relacje :) pozdrawiam, Ola

gosiaB pisze...

Bazylika przepiękna. Szkoda, że nie zwiedziliście środka. Robi niesamowite wrażenie. Chociaż rozumiem, bo Barcelona to niezwykłe miejsce na ziemi i wiele do zobaczenia. Gaudi rządzi:) Byłam, widziałam, pokochałam to miasto.
Pozdrawiam
Gosia

Anna Karwowski pisze...

no wlasnie dlatego marzy mi sie barcelona :) dawaj wiecej!