niedziela, 2 października 2011

jesień w Pekinie

tytuł absurdalny, ale też absurdalnie długo dziergałam ten maleńki sweterek....


wzór: Milena 
rozmiar: XS (tym razem wyszedł naprawdę malutki.....powiedzmy, że wcieliłam w życie zasadę Marilyn, że naprawdę kobiecy sweterek powinien być rozmiar za mały....powinien być jeszcze z kaszmiru, ale chyba baby alpaka z jedwabiem jest wystarczająco luksusową mieszanką:)
włóczka: Drops baby alpaca silk, piękna włóczka, piękny kolor
druty: addi 3,25, addi 2,75, KP 2,5 mm
10 małych guziczków


wszystko robiłam jak w opisie podstawowym. rękawy są z bufkami, zwężałam je w co 5 rzędzie aż zostały 42 oczka. zrobiłam jeszcze 30 rzędów gładko, 10 rzędów ściągaczem 2x2 i 5 rzędów ściągaczem przekręconym 1x1.
rękawy chciałam pełnej długości. prawie się udało, prawie, bo z 5 motków alpaki zostało mi może 5 metrów:)


piękna niedziela z córcianką.
zdjęcia robił synowski :)









30 komentarzy:

chmurka pisze...

Piękne zdjęcia i sweterek też piękny :))

Alejandra pisze...

Bardzo Ci pasują takie kolory i pewnie doskonale o tym wiesz :) Milena wyszła super, a podgryza?

malaala pisze...

Absurdalnie kobiecy ;)

SZYDEŁKO I DRUTY-to moje hobby pisze...

po prostu-ŚWIETNYYYYY!!!!!!!!

dandelion pisze...

What you're beautiful! And the jacket is very nice!

izuss1 pisze...

konkurencja w modelingu Ci rośnie ;)
sweterek jest świetny. kocham medusę, ale po wizytach u Ciebie niezmiennie mam chęć przesiadki na coś bardziej luksusowego...
chyba muszę stąd zmykać ;)

effcia pisze...

Iza, jak się przesiądziesz na coś bardziej luksusowego to do medusy już nie wrócisz :):):)

Anna pisze...

kolejny świetny sweterek,wyglądacie obie świetnie z córcią ;) :)

Karina pisze...

Milenka prześliczna i ten kolor :-*

magdadyl66 pisze...

Lubię te Twoje małe sweterki, są takie kobiece :))

fasOLA pisze...

Śliczny, sama do podobnego się zabiorę... jeszcze tylko 3 bolerka skończę :)

iza pisze...

prezentuje sie wspaniale :)

Kaatja pisze...

beautiful cardi. And i like the shoes too :)

hand made by pstro pisze...

Piekny sweterek :)

MaBa pisze...

Jak zawsze śliczności. I młodzieży tak ładnie się z aparatem obchodzi !

hada131 pisze...

pięknie Ci w nim i kolor tez piękny!
muszę się przyznac że wersja z długim rękawem podoba mi się bardziej i kusi mnie niesamowicie by takie maleństwo sobie wydziergać.

Agata pisze...

jak się ma Twoje "gabaryty" to i sweterusie takie można nosić ;) cudeńko! a Młody pięknie foci :)

effcia pisze...

no wiesz, ja bym tam nie pogardziła innym gabarytem, tak ze 20 cm wzwyż, no niech będzie 15...

Iri$ka pisze...

Красиво!!Вам очень к лицу этот яркий и сочный карди!

Brahdelt pisze...

Ciekawe, jak wygląda jesień w Pekinie? W Tokio jest właśnie taka, jak na Twoich zdjęciach - słoneczna, ciepła, czerwona od liści klonów. *^v^*
Sweterek bardzo kobiecy, trzeba by go zestawić z ołówkową spódnicą, Marylin byłaby zachwycona! ^^

effcia pisze...

z ołówkową spódnicą do pracy. plus szpilki. zestaw, który sprawdza się zawsze!

jak wygląda jesień w Pekinie nie wiem, wiem, że "Jesień w Pekinie" Borisa Viana, to była najbardziej absurdalna i pokręcona książka, jaką czytałam:P

kachazet pisze...

Piękny sweterek, zdjęcia też coś w sobie mają- widać latorośl ma talent:)

artesanka pisze...

Znakomity jak zwykle.
...pozdrawiam...

Pilar May pisze...

Prześliczny sweter i jego kolor :)

ann pisze...

sweterek bosssski no i przede wszystkim zazdroszczę noszonego rozmaru
Pozdrawiam ciepło

Karin pisze...

Hallo eine super schöne weste hast du gestrickt tvuje strana mnj je libi hezky pozdrav Karin

Betinka :) pisze...

Napracowałaś się... podziwiam :)

Agata pisze...

od tego są obcasy ;)

effcia pisze...

jakby ci to Agato powiedzieć.....ja nie umiem chodzić nie na obcasach:D:D, mała jestem, więc całe życie na palcach:D:D

nietylkoSZALenstwo pisze...

sweterek bardzo bardzo ;)bardzo efektownie w nim wyglądasz !!