tym bardziej, że nie był to czas całkiem bezczynny. popełniłam dwa swetry i sporą ilość koralikowców.
nie mam nic na swoje usprawiedliwienie, ale mam nadzieję, że ktoś tu jeszcze zagląda.
pora bowiem na doroczne wianków świętowanie, czyli ósma sesja, na miesiąc przed 9. urodzinami.














