czwartek, 29 sierpnia 2013

garść różności

tym razem trochę zamówień i coś do wzięcia...

1. na zamówienie. miała być czerń, miała być szarość. dodałam trochę hematytu. koraliki TOHO 110 i 80






2. w podobnej tonacji, ale surowiej. cała ozdoba to zapięcie z dwóch magnetycznych kulek
. koraliki rokoko 2,6 mm.
 ta została ze mną.



3. na zamówienie. biel, czerwień, granat, da się prościej? TOHO 110, matowe




4. jeżyk w szafirze i błękicie. RIZO, knorr i TOHO

WOLNA





5. proste paseczki w pięknych mrożonych kolorach. koraliki rokoko 2,6 mm

WOLNA




6. i na koniec maleństwo z bursztynowych koralików rokoko. dla córcianki osobistej.




i na razie tyle, ale będą kolejne :)



5 komentarzy:

Katarzyna Reguła-Lubińska pisze...

Wszystkie bardzo eleganckie.

MM pisze...

Najładniejsza została z Tobą :)

Betka pisze...

Ta, która została z Tobą w obu kuleczkach zapięcia odbija fotografa :)).

effcia pisze...

a nawet dwóch fotografów :)

nuta pisze...

Wszystkie super, ale chyba się powtarzam:)Ale za to napiszę Ci dzisiaj o końcówkach, że takich jak Ty robisz nie są spotykane, a kuleczki wymiatają ...:)! Pozdrawiam!