sobota, 23 lipca 2011

boso

łazi za mną wciąż....i to boso....

10 komentarzy:

zarobiona pisze...

Tak myślałam że to to boso ::):):)
Mój prawie dwuletni synu na dźwięk tej piosenki momentalnie ściąga kapcie, oraz hakeby (czyt: skarpetki) i chodzi po domu, mamrocząc pod nosem....boooosssso booosssso...
:)
pooglądałam ostatnie posty i cudne to wszystko ach,

CU@5 pisze...

Cha, cha! Za mną też chodzi! Pozdrawiam!

Wilktoriaa pisze...

Witam. Zaglądam bardzo często, bardzo inspirujący blog:)
A piosenka i za mną chodzi wciąż. Coś w niej jest... ;)
Pozdrawiam:)

magii66 pisze...

Za mną też od początku wakacji!
Tylko, ze teraz chwilowo konieczne kalosze:(

zgraynka pisze...

Za mną też chodzi i za każdym razem dociera od nowa przesłanie piosenki, trak mądre.

myszoptica pisze...

... oj boso łazi, boso;))))

mzj pisze...

Boso, ale chyba w swetrze?

effcia pisze...

a że w swetrze to na pewno!

ann pisze...

zapraszam po wyróżnienie :)

tkaitka pisze...

Zapomniałam o nim...Dzięki za przypomnienie. Ostatnio dużo muzyki słucham. Buźka!