niedziela, 27 czerwca 2010

blossom

skończyłam!!!! i jestem zachwycona, leży idealnie, czuję się w nim świetnie i wiem, że będzie jeszcze jeden. czerwony. z rękawkami 3/4. włóczka (cheope) już zamówiona.

wprowadziłam całe mnóstwo poprawek, wzór od początku do końca napisany jest beznadziejnie, gdyby nie zdjęcia na ravelry i doświadczenie miałabym dużo problemów z tym projektem. jak już rozpisałam po swojemu, w zeszyciku, rząd po rządku, to robiło się przyjemnie.
aha, talia po skończeniu wydała mi się elastyczna, stanowczo za bardzo elastyczna, dlatego w miejscu łączenia dołu z górą po lewej stronie zrobiłam szydełkiem 2 mm rządek oczek ścisłych zamykających. teraz jest ok.

proszzz, na ludziu wygląda tak:


i jeszcze trzy zdjęcia wykonane przez synka

wzór: BLOSSOM
włóczka: Adriafil Cheope - 4 x 50g
druty: 3 i 3,5mm


i jeszcze butki nabyłam drogą kupna, klapeczki, o takie :)


23 komentarze:

Kath pisze...

Aaaaaaa żółknę z zazdrości! Po pierwsze Blossom boski (a mnie się tak za niego nie chce brac). Ty masz nosa do kolorów ech... Po drugie klapki! Zapewne nie kupiłaś ich w żadnej sieciówce? Już bym leciała mimo że mi nogi wchodzą bom właśnie z zoo wrociła. Sliczności - obie! (ps. masz jakiegoś skana tych notatek? NIENAWIDZĘ opisów Kim)

Antosia pisze...

Wygladasz fantastycznie w tym fantastycznym bloosomie w fantastycznej zieleni! a butki tez pasuja do tego fantastycznego koloru.

tkaitka pisze...

A ja tylko skromnie zielenieję z zazdrości! Świetnie Ci wyszło! I klapeczki też takie bardziej delicjowe...

Zulka pisze...

Cud, miód i orzeszki ;)

Janeczkowo pisze...

Piękności!!! Pozdrowienia:)

Antonina pisze...

Śliczny. Fantastycznie wyglądasz. Przepiękny sweterek w tym zielonym kolorze.

effcia pisze...

Kasiu, ty drobinka jesteś więc moje notatki będą jak znalazł:) łap za druty:)

a klapeczki sieciowe jak najbardziej - Venezia

sweterek zaliczył pierwsze wyjście, będziemy się bardzo lubić. muszę sobie zrobić więcej rzeczy z takim dekoltem.

Kath pisze...

Jutro targam Marcina do Venezii!!! Mieli coś w takiej zieleni w jakiej robiłaś Blossoma? Na wielkanoc nic takiego nie widziałam.
Bomba! Już dziękuję za notatki :)

effcia pisze...

nie, niestety zielonych nie było. fuksja, fiolet, żółte i czarne.

Rene pisze...

No przegoniłaś mnie ja jeszcze męczę łotra.
Śliczny, pięknie leży!!!
Klapeczki też cudne:)

effcia pisze...

Rene, zawzięłam się:) tak mnie ten opis wkurzył, że musiałam z nim wygrać :) no i włóczka, nie wiem jak się będzie nosić, ale z cheope robiło się cudownie.

agata pisze...

Ojatej! ale rewelacja sweterek! Świetnie Ci w takich soczystych kolorach :) A synek pięknie Cię obfocił :)

Brahdelt pisze...

Bardzo ładny, chociaż dla siebie wydłużyłabym górną część. Piękny kolor, takie lato w pełni! *^v^*

effcia pisze...

Joasiu, ja specjalnie skracałam górną część, żeby dopasować do swojej nader mikrej postury:)

Iwona pisze...

Oj jakie to Blossom śliczniutkie, piękna robota!

Agnieszkasz123 pisze...

Sweterek wyszedł superr !!! Klapeczki też ładne a i te kolory... bajka ;) Pozdrawiam, Agnieszka.

Mao pisze...

Zawsze podziwiam Twoje zestawy kolorystyczne i co tu zaglądnę to TEŻ chcę koloru !

Co do bolssom - cudny i cudnie leży.

Ech żeby tak wszystko na mnie zechciało leżeć jak na Tobie to machałabym po 3 sztuki w różnych kolorach ;0))

fanaberiapraga pisze...

Rewelacja!
Nie dziwię się Twojej walce z opisami Kim. Należę do tej samej grupy,za boga nie wiem, o co tej Kobiecie chodzi,kiedy pisze.I jeśli coś robię według jej projektów to tylko patrząc na zdjęcia.
No i jaki fajny pomysł z tym łapaniem elastycznych oczek, szydełkiem. Właśnie zauważyłam,że w wielu modelach to łączenie pływa.
Cud,miód:)

Anna pisze...

rewelacja nic dodać nic ująć :)

Małgorzata pisze...

Cudo! Prześlicznie w nim wyglądasz:) Podziwiam wszystkie Twoje prace. Pozdrawiam.

Karina pisze...

piękny...............

Ghislaine pisze...

Very nice cardigan!

aafke7 pisze...

How nice this lovely cardigan! I am totally impressed by your color choice! Love it!
And now you make one in red too?
Groetjes!