sobota, 27 marca 2010

pawie pióra

Bławatkowy szal nadal nieskończony, a tymczasem przyjechała do mnie kolejna paczuszka z e-dziewiarki.....
a w niej prześliczna ręcznie farbowana bawełna z Chile.... kupowałam trochę w ciemno, bo zdjęcie na stronie sklepu jest mylące, na nim włóczka jest delikatnie pastelowa, ale zawierzyłam zdjęciu włóczek w koszyczku (też na stronie sklepu) i nie pomyliłam się , bo w rzeczywistości kolory są dużo głębsze i soczyste. Zachwyciła mnie ich intensywność w gamie barwnej pawich piór, od głębokiego granatu, przez błękity i turkusy do trawiastej zieleni, przy czym każdy motek jest trochę inny, ma inne odcienie. Bardzo jestem ciekawa jak to się będzie układać na gotowej dzianinie. Wcześniej jednak będę musiała moteczki mozolnie przewinąć. 
Bawełna jest dość cienka, myślę, że maksymalnie na drutki 3,25 mm.
Na razie obmyślam co z niej popełnić. Na pewno będzie się pięknie komponować z bławatkiem, gdy go kiedyś skończę....


9 komentarzy:

dagny14 pisze...

Piękne !

Ciekawa jestem gotowego wyrobu i wrażeń z dziergania.
Nie przepadam za bawełną[w kwestii robienia],ale też mnie kusiła.

dagny14 pisze...

Ot skleroza;na stronie sklepu właśnie zbyt pastelowo wygląda;faktycznie jest prześliczna

magii66 pisze...

Cudna jest! Z pewnością powstanie z niej coś wyjątkowego. Mnie też kusiła ogromnie...

Ahrana pisze...

....cudnościowa poprostu .....
a w dziewiarce nie przykuła mojej uwagi wcale:)

Rene pisze...

Kolory cudowne. Dziergaj, dziergaj, bo ciekawość mnie zżera, jak ta włóczka się w dzianinie ułoży???!!!

CU@5 pisze...

Acha, to ja już wiem kto wykupił cały zapas :P W e-dziewiarce to ogólnie zdjęcia wełen jaśniejsze niż w rzeczywistości. Super, że pojawiają się takie włóczki, nic tylko się rujnować na te soczyste kolory!

aklat pisze...

Piekna włóczka! Ciekawa jestem co z niej powstanie :) kurcze, a ja zupelnie przegapilam, że na dziewiarce pojawiły siętakie ladne wloczki :)

eve-jank pisze...

piękne kolorki na pewno zrobić coś ślicznego z niej

Hanna pisze...

śliczne kolory :) zazdroszczę straszliwie :) ciekawe jakie cudo z niej powstanie :)