niedziela, 18 lipca 2010

jestem, wróciłam:)

jestem! wróciłam! choć prawdę mówiąc wolałabym zostać.....
o tym jak sielsko minął mi tydzień będzie następnym razem, dziś nie mam siły, bo mimo, że właśnie spadł ożywczy deszcz mi nadal jest gorąco.....

dziś jedynie wytwór wakacyjny, czyli to co mi się do kolejki wepchało, a co od 2 dni służy mi i spełnia swe zadanie:)
i co będzie mieć swoją powtórkę, bo się spodobało:)


torba składa się z 26 kwadratów i 6 trójkątów, łączonych w trakcie pracy rządkiem oczek ścisłych, po prawej stronie, tak, by powstał wyraźny, wypukły szew.
w środek wszyłam podszewkę ze sporą kieszonką z grubego granatowego płótna, wygrzebanego z maminych zapasów. przydałby się zamek dla bezpieczeństwa całości, ale takowego pod ręką nie miałam.

apdejt : małe uzupełnienie, bo rzeczywiście o tym zapomniałam.uszy, długości wygodnej, acz nieznanej, bo ich nie mierzyłam, zrobiłam z 10 oczek dłubanych na okrągło. w środek każdego rulonu wciągnęłam dość gruby sznurek syntetyczny dla wzmocnienia i ograniczenia rozciągania uszu. uszy przyszyłam ręcznie, na końcu, to znaczy po wszyciu podszewki. się trzymają bez zarzutu.

jeszcze jeden apdejt: na torbę zużyłam jakieś 1,5 motka Virginii, może trochę mniej. szydełko Tulip 1,75 mm






21 komentarzy:

bea pisze...

Torebka jest śliczna i ten kolor:). Gratuluję udanego dzieła:)

Moje smutki, dieta, szydelko i drutki pisze...

No piekna, kolorek wystrzalowy, ze tak powiem i taki na czasie...

anty-malgo pisze...

kolorek świetny!!! dodatkowo pięknie przez Ciebie zrobiona. Też bym chciała taką ;)

Brahdelt pisze...

Śliczna! I podoba mi się sposób, w jaki połączyłaś kwadraty. Tak, ja też muszę zrobić jakąś torbę szydełkową, koniecznie! *^v^*

Anna pisze...

no proszę jaka świetna torba, coraz więcej osób ją robi to może i ja się pokuszę :))

tkaitka pisze...

Piękna robota!

artesanka pisze...

bardzo udana torebka, kolor fantastyczny
...pozdrawiam...

Truscaveczka pisze...

Śliczna :) Pozwoliłam sobie zalinkować ją na moim blogu :)

  Gazela pisze...

Przepiękna stworzyłaś torebkę. Ten nasycony kolor i wyrazisty wzór. Podziwiam i pozdrawiam :-)

magii66 pisze...

Piękna torebka. Moja jest na etapie łączenia elementów.

CU@5 pisze...

A ja mam pytanie o uszy, jak je zrobiłaś? Jakoś nie mogłam się tego dopatrzyć na zdjęciach. A! i zapraszam do mnie na candy urodzinowe :)

Karina pisze...

Piękna

Ghislaine pisze...

What a beautiful colour! Super nice bag!

monimarce pisze...

Bardzo ładna torba! Też mi się taka marzy. Gratuluję!

jagnieszka pisze...

piękna torba i piękny kolor,padłam:)

fasOLA pisze...

Śliczna torebka, pięknie wykonana.

hada131 pisze...

cudna! Truskaveczka też mnie nią zainspirowała, ale nie miałam pomysłu na uszy i wykończenie i czekałam na Wasze propozycje. Teraz pewnie coś spapuguję :)

alushka pisze...

PRZEPIĘKNA !!!!
Też taką chcę :))
Możesz powiedzieć ile tej Virginii poszło na torebkę? nie doczytałam nigdzie :( a może ślepa jestem? ;))

alushka pisze...

Effciu dziękuję bardzo za "jeszcze jeden apdejt" :)))
Pozdrawiam

Justyna pisze...

Odgrzebuje bo torba swietna :). Chcialabym taka zrobic i mam kilka pytan (ja z tych "raczkujacych" na szydelku. Masz moze schemat tych kwadratow i trojkatow (ze zdjecia nie potrafie rozczytac)? Jakich rozmiarow sa te kwadraty?
Pozdrawiam

plekousa.blog.de pisze...

Piękna torba! Akurat, żeby zmieścić robótkę w środku :) Gdy na to patrzę, zachciewa mi się zrobienia torebki. Hm. Pomyślę :)