sobota, 12 stycznia 2013

ko ra li ki

koraliki, to było pierwsze skomplikowane słowo wypowiedziane przez moją córkę. cóż, w końcu to kobietka. ale ja zupełnie nie o tym chciałam. chciałam o tym co mnie opętało ostatnio. całkiem i dokumentnie... czyli o .... koralikach :)




przyjechała grzechocząca paczuszka z kadoro.pl a ja wpadłam w szał koralikowania.


jeszcze dalekie są od doskonałości, ale z każdą kolejną bransoletką jest równiej i dokładniej




kolejny etap to nawlekanie wzorków... próbowałam na razie kratkę, ale poległam..











wszystkie "wytwory" są zrobione z koralików TOHO 60 (4 mm), kordonka o nieznanej grubości i przy pomocy szydełek Tulip 1mm i 1,3 mm

wracam do koralików :)





10 komentarzy:

magdadyl66 pisze...

Cudowności!!! Muszę Ci powiedzieć, że właśnie przed chwilą także opanowałam tę sztukę! :D I wreszcie po kilkunastu nieudanych próbach wychodzi równo. Jestem z siebie dumna! Oczywiście wzięło mnie to dzięki Tobie, Dziękuję za inspirację i podrzucenie kursiku. Pozdrawiam cieplutko i wracam do moich koralików :)))

ana pisze...

Razem z Izą rozgrzałyście moje zachcianki do białości!!!...a muszę uzbroić się w cierpliwość;(
Fantastyczne są bez dwóch zdań!Piękne!Urocze!...itp;)

Akna74 pisze...

Effcia jak zwykle jestes wyznacznikiem trendow;-) piekne te Twoje koralikowanie. A te zapiecia jak sie montuje? i jak one sie fachowo nazywaja?
Pozdrawiam
Akna74

effcia pisze...

Akna74, to są końcówki do rzemieni, do wklejania, ja użyłam kleju na gorąco. to są dopiero początki, zamówiłam następną partię koralików, rozkręcam się :)

zgraynka pisze...

Rozkręcaj się , to się do Ciebie o taki sznur uśmiechnę :-)))
Pozdrawiam i dzieciaki ściskam :-)

Monia pisze...

Bransoletki piękne :) A przy rozpisywaniu wzorów może będzie przydatny ten programik http://www.brunoldsoftware.ch/dbb.html

effcia pisze...

ja się narazie plączę przy próbach nawlekania nieco bardziej skomplikowanych sekwencji, więc na razie pozostanę przy prostych wzorkach :)

ann007 pisze...

Ech, to wciąga okropnie, mam takie fazy: druciarską a potem koralikową. Gorzej jak się obie naraz zsynchronizują to dla rodziny czas się kurczy :)))

kasia0210 pisze...

oj, widzę, że i Ciebie wciągnęły koraliki :)

Justyna Dorota Januszewska pisze...

Witam:) Od dłuższego czasu obserwuję i podziwiam Pani prace. Wykonane są bardzo estetycznie i starannie. Postanowiłam wyróżnić Pani twórczość. Zapraszam na swój blog januszj.blogspot.com.
Pozdrawiam