piątek, 3 sierpnia 2012

postępy

olimpiada, przepraszam igrzyska olimpijskie mają swoje dobre strony. wieczorami, zmęczona jak łoś, siadam sobie przed tivi, a że wyczynami naszych trudno się jakoś szczególnie emocjonować, dziergam sobie spokojnie sweterek......


 został mi jeszcze rękaw i kawałek do zrobienia. co prawda jest tak koszmarnie gorąco, że nie wiem kiedy miałabym go założyć, ale przecież nie będzie wiecznie gorąco. a to bawełna. gruba, ale bawełna.


jak widać kompletnie nie przypomina wzorca, na którym się opierałam. ale w zasadzie chodziło mi tylko o rękawki, a te wyszły świetnie.


no i tyle. dłubię dalej:)

ps. zaczęłam od maudzenia, a tu taki piękny dzień! 3 medale, w tym 2 złote! chcę więcej takich wieczorów!

11 komentarzy:

K. pisze...

Wygląda pięknie! Kocham bawełnę, chociaż ona mnie trochę mniej ;) Muszę koniecznie wypróbować ten sposób dziergania.
Podpowiesz mi, jaki ażur użyłaś?

Ps. Zmieniłam nazwę, która się wyświetla.
Buziaki Fiubzdziu

Rainbow in the sky pisze...

Piekny!!! Wlasnie znalazlam Pania, ktora dzierga czapeczki dla mojego synka, ktory ma pojawic sie za 3 tyg :) Chcialabym bardzooooo wydziergac cos z sensem. Podziwiam :)

Anna pisze...

cudowny kolor, a bawełnę we wrześniu tez spokojnie będziesz mogła założyć :)

kasia pisze...

może i nie jest to czerwony kolor ale sweterek wychodzi śliczny

hand made by pstro pisze...

oj ale wygląda pięknie i ten kolorek super!!

Robótki Marleny pisze...

Wspaniale wygląda i kolor fantastyczny:)
Pozdrawiam, Marlena

persjanka pisze...

piekny kolor i wzor....sliczny sweterek..pozdrawiam ania

tofka pisze...

Mimo, że to nie upragniona czerwień, to przyznam, że kolor i sam sweter prezentują się pięknie. Taka soczysta fuksja.
-----------------------------------
Zapraszam:
tofkotwory Para w kuchni. Na turystyczny szlak!

Zulka pisze...

Skoro rękawki wyszły świetnie, to pokaż je koniecznie :)

effcia pisze...

jeszcze chwileczkę moje drogie, jeszcze ściągaczyk jeden mi został.

Rafaelina pisze...

Ja też przedreptuję z nogi na nogę w oczekiwaniu na efekt końcowy :)