czwartek, 23 sierpnia 2012

deja vu

już tu byłam, widziała, pokazywałam (sierpniowe posty 2011). ale co dobre warto powtarzać :)

zapraszam na spacer (pierwszy) po Barcelonie.
zaczynamy od FCBotiga na placu Katalonii, by nabyć kultową koszulkę dla 9letniego Jubilata...



potem spacerkiem przez La Ramblę, jest wcześnie, przedpołudniowo, pusto jeszcze...



artyści dopiero rozkładają swoje kramiki... jak Rambla wygląda kilka godzin później widać TUTAJ






mozaika Miro....







i trochę straszności...







widok na jedną z bocznych ulic...


i charakterystyczne platany...







a teraz przez Port Vell....




do L'Aquarium....













a teraz spacerkiem w poszukiwaniu Muzeum Picassa... skąd zdjęć nie ma bo nie wolno :(





Łuk Triumfalny tuż obok stacji metra i kolejki...



tych co dotrwali do końca zapraszam na ciąg dalszy, który nastąpi :)



5 komentarzy:

mumumka pisze...

świetnie :)
tak myślałam, że znowu Barcelona :)
a ja za 18 dni też tam będę :)

inka pisze...

zdecydowanie kiedyś trzeba będzie obrać i ten kierunek:)

aniam1009 pisze...

Ale super spacer, jeszcze mnie tam nie było, więc dziękuję, że się tymi widokami podzieliłaś :)))

nuta pisze...

Jak zawsze piękne zdjęcia!

makajka pisze...

Pozdrawiam, miłego odpoczynku. Piękne dzieci na pięknych zdjęciach. Miło popatrzeć.