poniedziałek, 9 czerwca 2014

kolczyki

utknęłam gdzieś w połowie maja z postami, a tu niebawem połowa czerwca mnie zastanie. ale jak to tak? że tak szybko?
no dobra, o upływie czasu pomarudzę sobie przy okazji urodzin, a tymczasem może pokażę kilka zaległości kolczykowych

1. błękitne


koniecznie miały pasować do pewnej bransoletki


i pasują :)


w kolczykach połączyłam kulki oplecione toho 110, fire polish srebrno kryształowe i koraliki w kształcie mlecznych serduszek

bigle angielskie, srebro 925


mają swoje uszy :)


2. również dodatek do pewnej bransoletki (i wisiorka), którą pokazywałam kilka postów temu


bigle angielskie, srebro 925


a do tego oplecione kulki i kryształki fire polish oraz bicone


również mają uszy :)


3. czerwone


tym razem zrobione w komplecie z czerwoną kulką zawieszką


bigle rybki, srebro, oplecione kulki, kryształki fire polish
na zamówienie jak poprzednie


4. szafir


te wykonałam w prezencie, jako dodatek do bransoletki, którą kiedyś zrobiłam


odcienie granatu oraz nikiel i aluminium


kryształki fire polish oraz bicone


bigle oczywiście angielskie i oczywiście srebrne


5. jeżyny


piękne matowe fiolety w dwóch odcieniach


przydymione kryształki fire polish


bigle angielskie, srebro
również z własnymi uszami


6. czerwone
zrobione na błyskawiczne zamówienie, tak błyskawiczne, że nawet nie zdążyłam zrobić im porządnego zdjęcia, zostało tylko telefoniczne


7. pomarańcze
równie ekspresowe zamówienie, również bez porządnej foty


no i tyle. chyba mam jeszcze jakieś nie pokazywane światu twory. powolutku coś tam się plecie, ale przyznam, że wciąż weny mi brak. na dzierganie jedwabiu, o którym kiedyś pisałam, niestety też


3 komentarze:

Aleksandra Żurek pisze...

Poleciałaś w kulki :)

nuta pisze...

Urobek imponujący!!!!!

magii66 pisze...

Kulki bardzo fajnja juz nawet nie liczę, że wena na dzierganie wróci...
Effciu, gdzie kupujesz te nakładki z wytłaczanym kwiatkiem?