poniedziałek, 29 lipca 2013

schody

pokazywałam kiedyś efekty corocznych sesji wiankowych Zoszki (tegoroczna już też gotowa!), z Fransem też mamy pewną tradycję, choć ciut mniej konsekwentną. 

Ten sam facet, te same schody, tylko czas mija....
 i jak widać latem pogoda bywa różna...

zaczynamy w 2006 (trzyletni Frans)


2007 (czterolatek na tych samych schodach)



2008
tu mam jakąś dziurę, to znaczy nie mogę znaleźć zdjęcia na schodach, być może go wcale nie ma, nie pamiętam, zamiast tego inne Frankowe, z tych samych wakacji


2009 (6 lat)



2010



2011 (jak widać był tym razem umiarkowanie chętny do współpracy)

 


2012


i najnowsze, wczorajsze, 2013 - Frans lat niemal 10


oczywiście ciąg dalszy nastąpi!

8 komentarzy:

Teo pisze...

troche jakby schody zmalały;);)

effcia pisze...

no też odnoszę takie wrażenie :)

urbasia pisze...

Fajna taka retrospekcja :-) Bardzo podoba mi się Franek na zdjęciu z 2010 roku :-)

nurtenbegendi.blogspot.com pisze...

Yakışıklı delikanlı:)

Ewa M pisze...

Piękna seria !
A z synka wyrasta się uroczy młody człowiek.
Pozdrawiam Ewa

hand made by pstro pisze...

Fantastyczny pomysł, super na każdym zdjęciu synek!

Małgorzata F pisze...

super tradycje macie :)

Ania Gąsiorowska pisze...

U mnie taki sam dziesięcioletni blondas w koszulce Barsy... Tyle, że schodków mniej :)