środa, 12 czerwca 2013

na skos trzy razy

w kolejce czeka parę rzeczy do pokazania, ale zacznę od błękitno turkusowych ukośników...



wszystkie trzy są unikalne, robiłam je bez wzorów i sekwencji improwizując kolorystycznie




1. bluebell, wykonany z koralików knorr, zapięcie magnetyczne oksydowane (czarne)

zamówiona




tak prezentuje się w całej okazałości


2.  od sosonowej zieleni do piachu :)  wykonana z toho 110, zapięcie magnetyczne

zamówiona




3. turkus, podobna tonacja jak w poprzedniej, ale dominują turkusy. wykonana z koralików knorr, zapięcie magnetyczne oksydowane (czarne)

wolna





ciąg dalszy oczywiście nastąpi ....


22 komentarze:

kasia s. pisze...

Genialne kolory:)

Lete pisze...

Moja! Moja ci ona! <3 <3 <3

inka pisze...

ta sosnowo-piaszczysta najpiękniejsza. sama bym taką chciała:)
a czy Ty im wkładasz do środka usztywnienie, czy masz jakiś inny sposób na to, żeby były płaskie? takie podobają mi się o wiele bardziej, niż te o okrągłym przekroju.

dziergutka pisze...

Rewelacja!!!

ana pisze...

Są przepiękne!!!!!

Alejandra pisze...

Zbieram szczękę z podłogi! Wszystkie bez wyjątku są fantastyczne! I dziękuję za podpowiedzi w kwestii techniki, bo się udaje ;)

Anna pisze...

bransoletki robisz piękne ale długo tak jeszcze? znaczy do dziergania nie masz zamiaru wrócić? bo ja uwielbiałam Twoje dziergadła :)
może jakiś mały sweterek? plissssssss

Dominika Bojarczuk pisze...

Jak łuski wężowe...cudowne!

aniam1009 pisze...

Cudne :))

nuta pisze...

Fantastyczne !!!! Na ile koralików one są w rzędzie, jeśli można wiedzieć? Pozdro!

bluefairy pisze...

Absolutnie doskonałe!

Akna74 pisze...

Piękne po prostu piekne! Muszę takie mieć!

fasOLA pisze...

Rewelacja!

Czerwona Furia pisze...

Cudne są ;-) Zdradzisz gdzie kupujesz takie zapięcia? :-) I ile masz koralików w rzędzie?

effcia pisze...

inka, niczego nie wkladam do środka, samo płaskie zapięcie pomaga uzyskać tak kształt

Anna, marzy mi się czerwony jedwabny ogoniasty, ale nie mam go kiedy wydziergać!!!!

nuta, węższe z knorrków na 16, szersza z toho na 19

czerwona furia, zapięcia kupuję "gdzie popadnie", to znaczy gdzie znajdę coś ładnego, te są ze skarbynatury.pl

inka pisze...

dziękuję za informację, spróbuję może kiedyś...

magii66 pisze...

To jest cudne! Zrobiłam jeden ukośnik. Wieki to trwało. Tym bardziej podziwiam. Dobór kolorów jak zawsze wyjątkowy! Ta piaskowa mnie urzekła. Zakochałam się od pierwszego wejrzenia...

mana.j pisze...

Ale cuda! Jestes istna kopalnia inspiracji! Zazdrosc mnie zzera i rece swierzbia, zeby samej cos podobnego wydziergac! Brawo :)

Pani Dżi pisze...

są naprawdę przepiękne!!!

Monika Richert pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
MontanA pisze...

Wspaniałe bransoletki!!!

Justyna Ś pisze...

Wszystkie piękne!!!!!
Muszę spróbować takich grubasków.