no ale co ja poradzę....
wzór: ruby tuesday w kolejnym wcieleniu, jeśli chodzi o modyfikacje to podobnie jak w poprzednim (szarym), dodawanie zaczynam po 3 oczku, a plisa guzikowa dorabiana jest potem. zakończenia dołu i rękawów to podwójna plisa.
dekolt robiony przy zxastosowaniu rzędów skróconych
włóczka: drops baby alpaca silk, z produkcji poprzednich sweterków zostało mi po jednym motku! takie cuda nie mgły się marnować, więc dokupiłam jeszcze jeden idealnie pasujący odcień ( z zapasem odpowiednim, by wykonać jeszcze jeden sweterek z ulubionej włóczki:) i oto jest pasiak:)
druty: addi i kp 3,25mm
oczywiście kocham go już miłością czystą, oczywiście jest idealny do pracy i pasuje mi do wielu zestawów.....choć ostatnio najbardziej eksploatowanym swetrem jest ten, o którym myślałam, że zimę spędzi w szafie....ale zima zaskoczyła i kocham mój zakapturzony bardzo:)
i jeszcze kilka detali
niestety przez te mrozy wyobraźnia mi przymarzła, nie mam pomysłu na kolejny sweterek!!!
40 komentarzy:
Z tą sukienką - zestaw idealny! *^v^*
mam jeszcze szarą, z którą wygląda równie dobrze:)
Świetna i optymistyczna (w te mrozy) wiariacja na temat Ruby Tuesday :)
PS Czy mogę liczyć na Twoją pomoc przy dzierganiu mojej wersji Mossa (utknęłam przy podkroju pach)?
Zulka, a w czym problem?
Niesamowity.
Nie przepadam za małymi sweterkami, ale ten po prostu mnie zachwycił.
Z daleka myślałam, że dół sweterka i rękawki wykończone są szydełkiem, dopiero zbliżenie wyprowadziło mnie z błędu.
Przepiękny efekt do perfekcji dopracowanego sweterka.
Naprawdę jestem zachwycona!
Wyglądasz w tym pasiaku naprawdę elegancko! no i super że pasuje do wielu ciuchów pracowych i weekondowych :) Dbałość o szczegóły i wykończenia Twoich prac po prostu mnie zachwyca, nic tylko zakasać rękawy i działać.
I nie zrażać się porażkami (ciągle to sobie muszę powtarzać)...
śliczny :)
ładne zestawienie kolorów :)
Pierwszy raz robię sweter od dołu i się pogubiłam. Doszłam do ostatniego rzędu poprzedzającego podkrój pach i nie za bardzo wiem, jak mam rozdzielić odejmowanie oczek. I czy wyznacznikiem środków oków mają być dla mnie miejsca, w których dodawałam, a potem odejmowałam oczka.
Ptóbowałam odejmować oczka według Twojego opisu, ale chyba coś pokręciłam, bo jeden przód wyszedł mi ze zbyt małą liczbą oczek, żeby później je odejmować dla uzyskania odpowiedniej szwerokości.
A ja małe sweterki lubię bardzo, i wcale się nie dziwię tej miłości u innych. Robi się szybko w miarę, są miłym akcentem, dodatkiem na wszelakie okazje. A ten pasiakowy bardzo ładny jest, i tak pięknie wykończony!
zulka, a nie zaznaczyłaś sobie styku przodów i tyłu znacznikami? to powinno ułatwić. ja zawsze robię wszystkie części na raz, dołączam kolejne motki i mam wszystko na jednym drucie i unikam sytuacji , w której coś wychodzi za krótkie.
robiąc w ten sposób po prawej stronie robótki przerabiam 1 przód, zmieniam motek, zamykam oczka na prawym brzegu tyłu, przerabiam tył do końca, zmieniam motek i zamykam oczka na prawym brzegu 2 przodu. odwracam robótkę i tak samo robię po lewej stronie.
zamykam tyle razy i po tyle oczek jak wynika z opisu.
nie wiem czy o to chodziło
Rewelacyjny sposób na zagospodarowanie resztek ;P Efekt końcowy - prawdziwe cudeńko. Te małe sweterki to Twój znak rozpoznawczy - nie wolno Ci ich nie robić. Ja te EFFCIOWE małe sweterki wprost uwielbiam. Tak trzymaj :D
I w zasadzie nic tu mówić nie trzeba, sweterek mówi sam za siebie... :-)Pozdrawiam.
Znaczniki wstawiłam. Będę próbować jeszcze raz :) Dziękuję :)
Uroczy :) Pozdrawiam
Seterek uroczy , szalenie podoba mi się Twoje zestawienie kolorów.
Imponujące:)))
Piękną tworzycie parę...
Pozdrawiam
cudeńko :)) bardzo mi się podoba ten sweterek :))
Śliczna ta odsłona ruby tuesday. Również jestem zdania, że włóczka, z której została wykonana, jest godna polecenia. Kończę z czerwoniutkiej dziergać vitaminę D i już się cieszę z efektu :-)
Śliczny jak zwykle. ;)
Prześliczny !!!
Pozdrawiam
jak zwykle rewelacja!!
po prostu śliczny!
Twoje sweterki są fantastyczne. Masz niesamowity zmysł w dobieraniu kolorów.Super!!!
Jak dla mnie bombowy, w zestawie z kiecka i na Tobie wyglada uroczo. Nigdy nie przestane podziwiac Twoich sweterkow i bede Ci wdzieczna do dna, bo dzieki Tobie (Twojemu opisowi na blogu)zrobilam pierwszy sweter od gory. Reglan nie jest dla mnie (ach, moje watle ramionka hahaha) a Twoj okragly karczek wyszedl mi swietnie (jak na pierwszy raz), zrobilam wszystko troche szerwsze i dluzsze (Twoja figure mialam jakies 15kg temu hahaha) i wygladam calakiem, calkiem... jak na +15kg i tyle samo +lat. Zaczelam teraz nastepny...czy to choroba, jakas zaraza?
Stokrotne dzieki, masz we mnie przyjaciela na zawsze.
Jest prześliczny - do fasonu po kolory. Niebywale żałuję, że moja figura jest niekompatybilna z takim fasonem, bo chętnie poddałabym się inspiracji :)
jak zwykle cudo! obiecuje sobie ze po diecie tez sobie zrobie;-)
jestes mistrzynią małych ale i nie małych sweterków! brawo!
rewelacyjny!
jak będę w Warszawie trzymaj szafę dobrze zamkniętą ;)
bardzo mi się podobają detale: podłożenie, listwa guziczków, guziczki (cudne!) i układ paseczków.
a tak serio - tęskno mi za małymi sweterkami, pierwszy plan na "po" to machnięcie jakiegoś wg Twojego przepisu. oczywiście z baby alpaca silk :)
This is simply gorgeous! I love stripes :)
Cud, miód i malina! Moje dziurki w porównaniu z twoimi to czarna rozpacz!! " Idę szukać na YOUTUBE. Może znajdę jakiś filmik. ;-)
cudny..... zestawienie kolorów delikatne, i ślicznie w nim wyglądasz...
pisać, pisać! bo może i schemat sweterka ten sam, ale efekt inny. Jak dla mnie najlepsza wersja ruby dotąd!
Słodki ten mały, pasiasty.
aż nie wiem co powiedzieć, nie sądziłam, że to maleństwo aż tak wam do gustu przypadnie, wielkie dzięki! bardzo to mile łechce moje ego:)
zastanawiam się, czy jest jakiś Twój sweterek, który NIE przypadł mi do gustu ;) zrób raz dla odmiany coś brzydkiego :P
Oryginalna nie będę - świetny! w formie, kolorach, detalach... Ach! ;)
Witam,
sweterek jest piękny!!! ja również mam słabość do małych na guziczki, ale niestety nie robię ich na drutach. Zawsze obiecuję sobie gdy idę na zakupy, ze tym razem kupię inny, a wracam z kolejnym małym...
pozdrawiam serdecznie :)
piękny!
No naprawdę, aż trudno wyrazić zachwyt. Jest taki śliczny. A do pochwał włoczki ja też się dołączam.
po prostu piękny !!!
nudna??? och chciałabym być choć w 1/10 tej tak nudna....zwłaszcza że ten zawiera moje ulubione paski...Gratuluję kunsztu, przyjemność oglądania :)
kolejny piękny sweterek,ale figura modelki to dopiero..............!Pozdrawiam!
Czy Ty czasem robisz coś na sprzedaż? Jestem zachwycona kolorami, wzorami, pomysłami, wykonaniem. Genialne!
Czy Ty czasem robisz coś na sprzedaż? Uwielbiam Twoje sweterki: kolory, wykonanie, wykończenie. Genialne!
Prześlij komentarz